wtorek, 04 luty 2020 10:16

Nie tylko cztery kółka

Skutery elektryczne Skutery elektryczne

Elektromobilność to nie tylko samochody. To także cała gama jednośladów. Od motocykli, także tych o sportowych osiągach, po eleganckie i bardzo ekonomiczne skutery.

 

Elektryczne motocykle i skutery

Temat elektrycznych jednośladów jest równie szeroki, jak temat elektrycznych samochodów. Znakiem czasu i dowodem wzrostu popularności elektromobilności jest coraz częstsze sięganie po takie pojazdy. Nawet, jeśli to moda, to akurat temu trendowi warto kibicować. W zakresie jednośladów w praktyce najczęściej widuje się dziś na ulicach hulajnogi elektryczne. Tu jednak silnik elektryczny zastępuje siłę mięśni. Co innego w przypadku elektrycznych motocykli i skuterów. One są obiektem ekspansji elektromobilności na obszary zdominowane przez zatruwające nam powietrze silniki spalinowe.

Choć w ostatnich dekadach jednoślady generalnie straciły nieco na popularności w porównaniu z samochodami, to nadal mają swoich zwolenników. Zresztą, ich wartość w mieście niekiedy jest nieoceniona – jednośladem znacznie łatwiej poruszać się zakorkowanymi ulicami.

Dokonująca się obecnie zmiana na napęd elektryczny dotyczy także tej części współczesnej motoryzacji opartej na silnikach elektrycznych. Dla przykładu w 2019 roku istotnym wydarzeniem w branży było podpisanie porozumienia przez czterech czołowych japońskich producentów motocykli – Hondę, Yamahę, Suzuki i Kawasaki – którego celem jest wspólne opracowanie standardu baterii do pojazdów przez nich produkowanych. Przewiduje się na przykład możliwość stosowania baterii wymiennych. W przypadku jednośladów rozwiązania muszą w pewnych aspektach iść w nieco innych kierunkach niż w przypadku elektrycznych samochodów, choć celem i tu jest również użyteczny zasięg pojazdów.

Ogromną zaletą elektrycznych jednośladów jest symboliczny wprost koszt pokonywania trasy. O ile samochody elektryczne w tym zakresie biją na głowę auta spalinowe, to motocykle wyśrubowują oszczędności do poziomu rzędu 1-2 złotych za sto kilometrów. Inne zalety? Jak w każdym pojeździe elektrycznym. Przede wszystkim napęd jest cichy, niezawodny i mniej skomplikowany niż w pojazdach spalinowych.

Popularne dziś modele elektrycznych jednośladów

Wśród dostępnych na rynku i godnych uwagi motocykli elektrycznych są zarówno modele marek dobrze znanych z epoki motoryzacji spalinowej, jak i te popularne dopiero w dobie elektromobilności. Przykładem z tej drugiej grupy może być Energica Eva Ribelle. Włoską Energicę nazywa się czasem Teslą wśród motocykli. Pojazdy tej marki mają możliwość ładowania prądem zmiennym (AC) i prądem stałym (DC), w tym również możliwość szybkiego ładowania. Wspomniany model Eva Ribelle ma 145KM, rozpędza się do 200 km/h i jest wyposażony w baterię 18,9 kWh, która w mieście pozwoli przejechać do 400 km, a w cyklu typowo pozamiejskim – do 180 km na jednym ładowaniu. Wysokie parametry techniczne wiążą się z ceną przekraczającą 100 tys. złotych.

Przykładem pojazdu elektrycznego marki legendarnej (ale „tradycyjnej”) jest Harley-Davidson LiveWire. Uważany za dość konserwatywnego, producent zza oceanu, którego spalinowe pojazdy jak żadne inne kojarzą się z rykiem silnika, zaskoczył swoich fanów decyzją o produkcji elektrycznego modelu. Niektórym kojarzyło się to z końcem świata, lecz dla innych może być to jego początek. Producent reklamuje przewrotnie swojego elektryka zapewnieniem, że podczas jazdy nim najgłośniejszym dźwiękiem, który się usłyszy, będzie bicie własnego serca. Przyspieszenie w granicach 3 sekund do setki ma szansę takie przyspieszone bicie serca zapewnić. Średni zasięg podany jako 158 km – nie oszałamia. Baterie można tu ładować tak w domu z gniazdka, jak i przy pomocy publicznej ładowarki oferującej szybkie ładowanie. Cena pojazdu? Jeszcze wyższa niż produktu marki Energica.

Napęd elektryczny jest też szczególnie popularny w przypadku skuterów. Ich konstrukcja daje niezłe możliwości umieszczania i ukrywania baterii, dzięki czemu wygląd skuterów spalinowych i elektrycznych różni się mniej niż ma to miejsce w przypadku wielu motocykli. I tu mamy popularne pojazdy marek nowych i uznanych. Wśród tych drugich weźmy za przykład Vespę i jej model Elettrica. Skuter ma deklarowane 100 km zasięgu i baterię, którą z gniazdka można naładować w pełni w 4 godziny. Moc 4KM daje prędkość typowo skuterową – 45 km/h. Cena? Około 28 tys. złotych.

Przy okazji jednośladów elektrycznych warto wspomnieć o nowym sposobie użytkowania pojazdów – carsharingu. Dotyczy on bowiem także skuterów, a skutery elektryczne są niezwykle popularne w tego rodzaju usłudze. Można je spotkać w wielu miastach w Polsce i cieszą się dużą popularnością, bo też koszt ich wynajmu jest niewielki. To dobry sposób, by zapoznać się tego rodzaju pojazdami i przekonać do ich zalet.

Czytany 230 razy

Najnowsze

  • 1